sobota, 26 stycznia 2013

Nauka.

Na szczęście dzisiaj załatwiłam już wszystko, co miałam zrobić wczoraj. Jakimś cudem się wyrobiłam i zdążyłam wyjść z dziewczynami na spacer ^^ Długo nie pobyłyśmy, bo było zimno, ale zdążyłyśmy się nagadać. 
A jak Wam minęła sobota ? ; * 

A ostatnie dwie godziny spędziłam tak: 




Matma, matma i jeszcze raz matma :/ No ale mam nadzieję, że będzie chociaż 4. 
Do tego doszedł angielski i jak na razie mam dość ... Jutro zamierzam cały dzień spędzić z przyjaciółmi, więc czasu na naukę nie będzie. Cieszę się, że mam to już za sobą c: 

Właśnie się dowiedziałam, że w poniedziałek mam na 9.50 ! :D Chociaż wyspać się można. Ale ja siedzę w szkole do 18.30 :/ :/ :/ Nie, no nawet idzie się przyzwyczaić, ale nie dość, że pomyślę, że to koniec ferii/weekendu, to jeszcze muszę siedzieć w szkole do nieludzkiej godziny :c 

Post tematyczny będzie pewnie w następny weekend, bo wątpię, że uda mi się z tym wyrobić w ciągu tygodnia. 

Moja mama kupiła mi dzisiaj grejpfruta, więc zaraz zabieram się do jedzenia ^^ Ogólnie nie przepadam za tymi owocami, ale są te zielone grejpfruty, które są słodsze. 

Ja lecę, bo muszę jeszcze ogarnąć na biurku.
Paaa ! ; * 

2 komentarze:

  1. grejpfruty <3 matma jest straszna , ale chyba chemia gorsza -,-

    OdpowiedzUsuń

Spam i obraźliwych komentarzy nie akceptuję.
Za każdy miły komentarz dziękuję! ♥
Jeśli chcesz, to zostaw link do Twojego bloga, na pewno wejdę ♥ Nie wchodzę na blogi z komentarzy typu "Fajny blog, zapraszam do mnie ...".